| ||
|
Patrzysz na wiadomości znalezione dla zapytania: astrologii i sztuce
|
| Szukaj:Słowo(a): astrologii i sztuce |
Zalezy od szkoly. We Wroclawiu sa 3 wydzialy: Terapie Naturalne: od masazu porzez podstawy ziololecznictwa po bioterapie Sztuki Mantyczne: Astrologia, Numerologia, I-CHING,Tarot, Chirologia i inne Radiestezja pozdrawiam |
Jako ze wpierw czytalam poczte, a dopiero pozniej weszlam na grupe, to Tobie juz odpowiedzialam :-) Dzieki :-) Kasia |
A np. sztuki artystycznej tez nie mozna traktowac powaznie? A poezji tez nalezaloby unikac? Widocznie nie natrafiles na zrodla, ktore przedstawilyby Ci astrologie
Krzysiek |
On 5 Apr 1998 20:02:09 GMT, "Krzysiek Porzezynski"
Sztuka artystyczna i poezja, to zupelnie cos innego. Nie sa to takze nauki.
Jesli przepowiadanie, to produkt uboczny, to co jest podstawa astrologii? Tylko nie mow, ze nauka o kosmosie, bo tym zajmuje sie astronomia. Przemek Figura |
Wlasnie, ze nie tak zupelnie. W fizyce tez mozna widziec piekno, jesli odpowiednio gleboko sie w to wejdzie.
A co sadzisz o psychologii? Astrologie mozna traktowac jako psychologie czy dosc spojny system psychologiczny. W poniedzialki jest cykl filmow o C.G.Jungu. Symbole astrologiczne mozna przyrownac do archetypow, a samo i zastosowanie. Jakbys wszedl w to dostatecznie gleboko - to bys stwierdzil, ze astrologie Sprawdzalnosc horoskopow nie jest nawet potrzebna. Jesli chcesz wiedziec wiecej co o tym sadze, to zapraszam na swoja strone,
Krzysiek |
Magia, astrologia, shiatsu (kiatsu), reiki, Feng Shui, tai chi (i wiele innych sztuk walki), qigong, huna wszystkie wykorzystuja wiedze o chi (ki). Zainteresuj sie choc jedna z tych dziedzin a wiedza o chi stanie Ci sie dostepna. Wojtek |
Wiedza o chi jest mi dostepna, ale niewiem czy ktokolwiek wie na grupie cos wiecej. Phenomen ...OO+-... |
Nie, nie olać. Wytłumaczyć ale tylko raz. Pozniej ludzie okopuja sie w swoich pozycjach i traci to sens. To co wiem, wynika w większości z doświadczenia. Teorii jest może 10%. Jeżeli opisuję swoje doświadczenia, to o co się tu kłócić? Zauważyłem, że większość krytykantów magii i astrologii ma do przedstawienia jedynie cytaty czy przemyślenia nijak majace się do rzeczywistości. Bujaja w obłokach teorii. Mowienie o magii, sztukach walki, rozwoju duchowym jest nieporozumieniem. Jedna sesja czy trening jest wart więcej niz 1000 słów o tym. Wojtek |
True. Jak sie ktos nie wezmie za praktyke, to nie ma co strzepic jezyka (albo zuzywac klawiatury). Chyba roznica miedzy dyskusjami prowadzonymi na naszej liscie [ezoteryka] a tymi tutaj polega glownie na tym, ze na [e] jednek z 80% dyskutantow praktykuje (tych odzywajacych sie), tu moze 10%. Ble. No coz, wracam do mej mrocznej nory, z dala od pospolstwa ;-) zaglebiac Bast http://priv.sos.com.pl/~bast/ |
AT to sztuka. Gdyby istnial uniwersalny wzor na przyszle zachowanie sie wykresow to zabawa nie bylaby juz ciekawa. Zle ponumerujesz fale lub nieprawidlowo zaznaczysz cykl lub jego faze to tracisz i nie bedzie to wina metody ale tego, ze zle sie nia poslugujesz. Astrologia finansowa dziala ale trzeba umiec sie nia poslugiwac. Znam D. |
W astrologii finansowej jest tak samo jak w analizie technicznej, tzn. zbyt duzo rzeczy uzywanych jednoczesnie po prostu szkodzi. Przykladowo wrzuc do programu 40 wskaznikow pod wykres ceny i wyciagnij z tego jakies wnioski. Podpowiem tylko, ze wnioski plynace z obserwacji tych indykatorow czesto beda sie wzajemnie wykluczac, jedne beda wskazywac na kupno, inne na sprzedaz, a wiekszosc bedzie bezuzyteczna. O wiele lepiej jest rozpracowac jeden lub dwa wskazniki (metody), stac sie w ich stosowaniu zawodowcem i je regularnie, konsekwentnie stosowac. Nie stosuje klasycznej astrologii finansowej, ta jest zbyt subiektywna i za malo dokladna, jak sam z reszta to zauwazyles. Zwracam uwage na proporcje zachowan rynku w czasie i translacje czasowe. Analiza techniczna, ekonomia, astrologia, malowanie obrazow to formy sztuki, tutaj liczy sie talent i mozolna praca. Gdyby to bylo takie proste jak wykonanie sumowania 2 + 2, to nie byloby tej calej frajdy, checi dalszego odkrywania, a gielde traktowalbym jak robienie zakupow w markecie lub codzienne mycie garow. D. |
A które to te fałszywe?Czy mógłbym poprosić o konkrety? Co do Placidusa to o ile wiem (Wikipedia)jego teorie miały pomóc w udowodnieniu ptolemeuszowskiej wizji kosmosu ,a nie przyczynić sie do rozwoju nauk astrologicznych.Nie rozumiem więc także czemu miał służyc jego (dość wątpliwy naukowo) przykład? Gdy zaś mowa o definicji astrologii to warto by chyba (tak dla pełnej wiedzy o temacie) zauważyć ,że jak pisze John F. Mc George Jr. w swojej książce pt. "Herezje, kulty, sekty" "istnieją dwa typy astrologii: astrologia naturalna, którą nazywamy dziś astronomią - i jest to, mówiąc najogólniej, nauka o otaczającym ziemię wszechświecie oraz astrologia religijna ,z którą na co dzień mamy do czynienia jako ze sztuką układania horoskopów; podkreślmy tu przymiotnik -religijna, nawet jeśli większość mieszkańców zachodniego świata nie dostrzega w tym wypadku żadnych związków z religią." Czy nadal widzisz tak "jaskrawą różnicę" między magią ,a astroloigią? |
Nie chodzi przecież o żadne etykietki tylko treść jaka się za nimi kryje. Skoro nie czytałeś Spinozy to na razie nie będę zaczynał dyskusji o jego koncepcji filozoficznej. Niemniej to nie zaczy, jak sam wspomniałeś, że nie możemy sobie wspólnie "pofilozofować" . Aby mnie zniechcić trzeba się postarać . Mało komu się ta sztuka udała. Skoro wspomniałeś już o swoim stosunku do świata to proszę powiedz jakie ksiązki miałeś na myśli. Rozumiem (pamiętając Cię z tematu o astrologii) że wszelkie astrologiczne klimaty. A jakieś w innym tonie ? De facto coś bym podywagował o synchroniczności także, bo w tamtym temacie coś się szybko nam urwał wątek. Może taki wątek na początek : Czy jeśli porównać Wszechświat do pewnego rodzaju maszyny, jest ona *samowystarczalna*czy nie ? * - tz. jej działania nie trzeba doglądać, sama się reguluje, w penym sensie sama "naprawia", czy też jest odwrotnie, jeżeli pozostawić ją choć na krótki czas sama to szybko pojawiły by się zakłocenia w funkcjonowaniu |
Tak czytam i... zdjąłem, zawsze na noc zdejmuje pierścień, obrączke też. ddv - nie każdy pierścień ma ten sam "kolor" odczytu przez radiestete, spowodowane to jest różnicami małymi w kształcie . Krzyżyk również posiada swój "kolor" , ale co kształt to różnica. Radiestezja służyła niegdyś do odnajdywania wód pod ziemią, i tak to sie zaczeło. We wszystkim można się doszukac magii i zła jeśli tak bardzo się tego pragnie. Oczywiście istnieje grupa ludzi która za pomocą wahadełka będzie próbowała napromieniowac jakąś osobe , aby tamta podupadła na zdrowiu, ale to margines taka samo jak wśród Ludzi wierzących którzy sąsiadą życzą aby im krowa zdechła bo więcej daje mleka niż nasza. Przy okazji o astrologii - w Biblii jest jej pełno, szczególnie w S.T, ale nie będe sie nad tym rozwodził, szkoda czasu. Kiedyś była uważana za sztukę królewską i papieze mieli własnych astrologów. Nistety też planety mają wpływ na naszą planete, możemy udawac co prawda, że księżyc nie powoduje odpływów i przypływów ale to będzie tylko nasza ignorancja praw fizycznych. |
Nie zgadzam się z tym stanowiskiem. To znaczy, nie do końca. Bo owszem, prawdziwym założeniem jest to, iz można poznac meandry sztuki chirurgicznej, ale nie będzie to miec przełożenia na praktyke, choćby w wymiarze satysfakcji, bądź jej braku. Satysfakcji oczywiście/braku jej z wykonywanej np operacji na otwartym sercu. Tu oczywiście odezwie się pewnie otacon, czy kumbaja, że jednak trzeba zająć się czymś, by mieć obiektywny sąd na dany temat. Ale już spiesze z rozwinięciem: otóż chirurgia jest istotną składowa medycyny. Medycyna zaś jest systematyczną nauką, wyprowadza się z niej szereg powtarzalnych skutków, które obfitują w takież same, powtarzalne przebiegi procesów. Natomiast gdy idzie o astrologię: bujdy na resorach! Proszę mnie przekonać sensownie i racjonalnie, że np ciała niebieskie moga mieć istotny wpływ na przebieg mojego życia. |
Toksyczne duchowosci : Aikido | amulety | astrologia | bioenergoterapia | channeling | chiromancja | czary | horoskopy | huna | jasnowidztwo | joga | kabała | kontrola umysłu | kurs cudów | magia | magia runiczna | mediumizm | medytacja transcendentalna | numerologia | okultyzm | parapsychologia | pismo automatyczne | psychotronika | radiestezja | rebirthing | reiki | satanizm | metoda kontroli umysłu według Silvy | spirytyzm | synchronizacja półkul mózgu | szamanizm | tai chi | tarot | techno | uzdrowienia okultystyczne | wahadełko | voodoo | wróżbiarstwo | wywoływanie duchów; chodzenie po ogniu | eurytmia | hipnoza | homeopatia | podróże poza ciałem (podróże astralne | OBE) | polarity | świadome śnienie | qi gong | uzdrowicielski dotyk | talizmany | wschodnie sztuki walki | Irracjonalne ideologie : Aura | akupresura | akupunktura | antropozofia | antypedagogika | aromaterapia | biorezonans | BSM | buddyzm | diagnostyka paramedyczna | enneagram | ezoteryzm | Gwiezdne Wojny | feng shui | Harry Potter | metoda Hellingera | holizm | leczenie holotropowe | irydologia | kinezjologia (metoda Dennisona) | medycyna chińska | medycyna tybetańska | pozytywne myślenie | NLP (programowanie neurolingwistyczne) | odmienne stany świadomości | prekognicja | psychologia transpersonalna | SITA (super nauczanie) | szkoły steinerowskie | telekineza | teozofia | terapia gestalt | ufologia | zdjęcia Kiriliana | zen | życie po życiu | Zrodlo : http://www.newage.info.pl/ Tarzam sie ze smiechu [ Jezeli bylo - sorry za spam ] |
Pozdrawiam wszystkich na forum. Zrejestrowałem się juz kawałek czasu temu, ale dopiero teraz znalazłem ten dział (hmm, taki dział powinien chyba rzucać się w oczy, w czołówce forum, a nie w poddziale, poddziału ) Mam 33 lata, żonaty, od kilku lat na emigracji, obecnie w Anglii (Bristol). Astrolog i Tarot przepowiedzieli mi, że moja przyszłość leży w sztuce, tak że ostatnio spędzam sporo czasu na pisaniu, czytaniu, ćwiczeniach warsztatowych, marząc o byciu sławnym i bogatym. W czasie zniewolnym pracuję. Acha - skąd "witojcie":) Pochodzę z gór, z okolic Żywca. To jest chyba to, za czym najbardziej tęsknię w Polsce. |
Jest to rewelacyjna fińska grupa o której znawcy sztuki muzycznej mówią że: Ich muzyka składa się z połączenia ostrych gitarowych riffów, wyraźnego dźwięku klawiszów oraz kobiecego głosu Tarji Turunen (pierwsze 5 płyt) a następnie Anette Olzon. Muzykę graną przez zespół definiuje się jako połączenie symfonicznego metalu, power metalu oraz opery (opera metalu). Grupę cechują poetyckie teksty utworów nawiązujące m.in. do astrologii, świata astralnego i fantasy, w większości napisane przez instrumentalistę zespołu Tuomasa Holopainena.....powyższe informację pochodzą ze źródeł Wikipedii. Troche może wstyd, że przegapiłem tak świetną grupę, ale prawdę mówiąc nie przyszło mi go głowy, że Finowie mogą posiadać wśród swoich muzycznych gwiazd taką perłę jak zespół Nigtwish. Warto też dodać że zespół powstał w 1996r. Tym którzy podobnie jak ja dopiero teraz odkryli ten zespół proponuję na początek następujące utwory: "Wish you were where", "Astral Romance", "Withmaster", "Fantasmic" i "Wish i hand an Angel"...resztę znajdziecie sami. Życzę mile spędzonego czasu z zespołem Nightwish i jego muzyką. Pozdrawiam. |
Z Giecza. Bardzo ciekawa forma, do tej pory nie spotkałam się z zakończeniem w formie dłoni. To ja może zapytam o kogo chodzi? "Żył w XIIIw. Przez współczesnych mu został zapamiętany jako osoba światła i dążąca do pokoju. Umocnił swój kraj szeregiem reform wewnętrznych, był także mecenasem sztuki i człowiekiem wszechstronnie uzdolnionym. Napisał min. traktat o rozmaitych grach, tworzył tablice astrologiczne, uważa się go także za autora lub przynajmniej zleceniodawcę cyklu ponad 400 pieśni religijnych.". |
Kiedy powstawała świątynia w Jerozolimie, Salomon szukał tych, którzy mogliby wykonać dzieło (Izraelici nie mieli jeszcze opanowanej sztuki budowlanej). Dlatego wyslał Salomon poselstwo do Egiptu, prosząc faraona o pomoc. Prosił o tęgich robotników, znających się na pracy budowlanej. Faraon zwołał wówczas swoich magów, wróżbitów i astrologów i przedstawił im żądanie: zbadajcie gwiazdy i znajdźcie mi takich ludzi, którzy jeszcze w tym roku mają umrzeć. Ci uczynili wedlug słów faraona. Kiedy zebrano tych ludzi, faraon wysłał ich do Salomona z listem: Oto ludzie, o których prosiłeś. Przyjmij ich, a wykonają każde zadanie, które im zlecisz. Salomon odkrył intencje faraona. Nakazał więc swoim niewolnikom, aby postarali się o całuny dla przybyłych z Egiptu robotników, a następnie, zaopatrzonych w całuny odesłał do faraona ze słowami: czyżby w Egipcie brakowało grobów i całunów, że wysyłasz swoich ludzi, by umarli w kraju Hebrajczyków? Jeżeli chodziło ci tylko o te całuny, to proszę, oto one, a swych zmarłych chowaj we własnym kraju. Faraona zdumiały te słowa i powiedział: Zaprawdę, mądrość Boża jest w sercu Salomona. |
Jedenastki to wyjątkowe osoby. Są bardzo inteligentne i bystre. Z łatwością uczą się nowych rzeczy. Z wielką pasją odkrywają nowe dziedziny wiedzy. Obdarzone są wyjątkową charyzmą, często zwracają się do nich o pomoc bardzo różni ludzie. Służenie ludziom jest ich podstawowym zadaniem. Nieraz angażują się w życie społeczne swojego kraju i bywają twórcami nowych idei i kierunków społecznych. Zdarza się jednak, że idą pod prąd utartym poglądom i schematom, a nawet wywołują powszechną rewolucję. No zgadza się, zgadza ^^ Jedenastki są dobrymi nauczycielami. Mają wielki dar przekonywania i są doskonałymi mówcami. Z tym darem przekonywania to zwykle się sprawdza. Jedenastki mają duże zdolności w dziedzinach tajemnych. Mają wyjątkowe predyspozycje do astrologii, numerologii, tarota czy do innych sztuk wróżebnych. Są one bowiem obdarzone wyjątkową intuicją i darem czytania symboli i znaków. Wow! Nie wiedziałam! W miłości Jedenastki są bardzo nieśmiałe, ale uczuciowe. Nieraz przez całe życie szukają miłosnego ideału, nie zauważając osób, które są obok nich. No chyba nie! Chyba, że jestem wyjątkiem. Najlepsi partnerzy dla Jedenastek to inne Jedenastki, Trójki i Siódemki. |
Prosze bardzo Aguś awansowałam na knajpianego astrologa cechy osoby urodzonej w dniu 10 LUTEGO: "... Lubi swymi myślami wybiegać w daleką przyszłość ..." Urodziny dzisiejsze obdarzają człowieka dużymi zdolnościami, jakie jednak tylko bardzo mało ludzi - w obecnym stadium rozwoju ludzkości - potrafi całkowicie rozwinąć i wyrazić W życiu. Jest to przedstawiciel postępu, nowych idei i poglądów, najnowszych kierunków sztuki zarówno jak i filozofii społecznej. Umysł jego zagłębia się w sprawy ducha i stara się przeniknąć treść bytu, a jednocześnie pragnie zaszczepić innym ludziom te ideały, jakie zaczerpnął z własnych przeżyć. Kocha przyrodę, pragnie pojąć i zrozumieć jej życie. Poszukuje wszędzie prawdy, życzliwie odnosi się do wszelkich tendencji humanistycznych. Należy jednak zastrzec, że nie zawsze dąży do wyrażenia w czynie i przejawiania w życiu osiągniętej wiedzy teoretycznej. urodzeni tego dnia, m.in: Borys Pasternak i Robert Wagner |
Wani, buziak za takie superlatywy Jestem zachwycona sobą z horoskopów - niebawem grozi mi narcyzm chyba... Na PM odpisałam przed chwilą. |
Mały eksperyment ze znajomości źródeł:
|
Matilde Battistini, Astrologia, magia i alchemia (Leksykon. Historia, sztuka, ikonografia) (będzie chociaż cień szansy zagięcia stephena dedalusa w dialogu ); Juliusz Słowacki, Kordian; J. Talik, P. Toma, J. Trzeciak, Nowa matura. Historia. Repetytorium (tak, nie mogłam się oprzeć ). |
message
Pewnie Ci sprawię przykrość, ale iola nie miała na myśli Twojego Przyjaciela :((. Oczywiście rozumiem przesłanki i specyficzną optykę. Tak wewogle - to bardzo ciekawa informacja. Oznacza, iż "Niezwykle myląca jest jego donkiszoteria i błyskotliwość. Hm. Tomaszek |
jak widac. Zreszta feng-shui z filozofia w sensie zachodnim nic nie ma wspolnego.
oj, jak latwo Ci, Zbychu, przychodzi klasyfikacja tych co nie rozumieja (tzn. nie zgadzaja sie z Twoimi pogladami) i rozumieja (tzn. mysla dokladnie to samo co Ty). Zazdroszcze. Tez bym tak chcial.
Ktory? Mleczko wyprodukowal kilkanascie rysunkow z baranami robiacymi rozne rzeczy bez sensu ;-). Częsc jest w w jego galerii www, reszty trzeba by poszukac. A wracajac do tematu: Feng-Shui w pierwotnej wersji powstalo ok III w. f. |
Musi to zrobic dobry fachowiec a nie ktos, kto poczytal ksiazke i robi to pierwszy raz - do dobrego portretu numerologicznego potrzebne jest doswiadczenie. Ogolnie rzecz biorac nie maja sensu pojedyncze analizy osobowosci np. tylko numerologiczne albo tylko sam horoskop. Dlaczego? Ano dlatego, ze horoskop czy taka numerologia mowi nam, z czym przychodzimy, jakie mamy potencjaly, co nam bedzie szlo latwo a co trudno, co bedzie dawac radosc a od czego lepiej uciekac. Co z tym zrobimy to nasza sprawa - komus z horoskopu moze wynikac, ze jest leniem ale przeciez mogl zostac wychowany na bardzo pracowitego czlowieka i horoskop pozornie nie pasuje. Podsumowujac - jesli juz ktos chce wyciagac jakies daleko idace wnioski niech uda sie do jakiegos mistrza sztuk mantycznych, ktory zrobi portet numerologiczny, zrobi horoskop (astrologia), spojrzy w rece (chirologia), spojrzy w twarz i na ogolna postawe (to nie wiem jak sie nazywa) i dopiero wtedy cos powie. Mozna skorzystac z grafologii jeszcze. Najczesciej jednak nie jest to nic nowego - ewentualnie taki czlowiek wyciaga na swiatlo dzienne te cechy naszej osobowosci, o ktorych staralismy sie nie myslec. A to moze byc bardzo pomocne w pozbyciu sie jakichs zludzen na przyklad. Sebastian |
w duzym stopniu - tak. mozesz dowiedziec sie czegos o fizjonomice, analizie czlowieka z wygladu (sposob ubierania, chodzenia, postawa, rozwiniecie poszczegolnych czesci ciala itd), fizjononomice (tu juz konkretnie odczytujesz pewne informacje z twarzy), mowie ciala, analizie na podstawie wygladu mieszkania, analizie wypowiedzi... jesli ktos ma duza wiedze na ten temat, dlugo praktykowal, ma zdolnosc kojarzenia elementow i jaka taka intuicje, to to dziala... zastanawia mnie w twojej historii tylko jedno - z jakimi szczegolami? bo z tego co wiem, mozna dojsc nawet do tego, ze mniej wiecej w wieku tylu a tylu lat zdarzylo sie to i to, ale mozna to okreslic bez dokladnych szczegolow. ktos powie ci ze np. jak miales mniej wiecej 5 lat byles opuszczony przez ojca, albo ze brakowalo ci...itd itp, ale bez opisow konkretnych wydarzen, bo to indywidualna sprawa kazdego czlowieka. jeszcze cos, oczywiscie nie wspomnialam o chirologii np., bo po pierwsze jesli chcesz dowiedziec sie czegos wiecej na jakis temat, to pytaj. nie chce pozdrawiam, |
Gazeta.pl Forum Prywatne Edukacja Pogranicze Fizyki - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - :mirror: pl.sci.filozofia Re: [ogloszenie] - info o imprezie w Katowicach | Zwłaszcza ta druga gałąź ||| Nauka - Mistyka - Sztuka | sięgająca korzeniami czasów, gdy astrologia No właśnie :o) Edward Robak* |
Astrologia tez przeciez nie neguje. Po prostu nie to jest przedmiotem jej zainteresowania.
W tym szczegolnym przypadku: bo do 6 punktow wielomian 5-tego stopnia da sie dopasowac idealnie. Niestety zgodnosc w przeszlosci w najmniejszym stopniu nie wplynie na mozliwosc przewidzenia kolejnego punktu. W pewien sposob analogiczne naduzycia zostaly zastosowane w tych tam Ogolniej, bo niczym sie nie rozni, od prob przewidzenia kolejnego rzutu
No daje, daje. Ale to tylko zabawa. marekz |
</fnordza wszystkim stoja Iluminaci <fnord:)))))))
Jak najbardziej istneieje
Nie wiem na 100% czy to obcy ale NOL-e istnieja ponad wszelka watpliwosc
NIe jest to wykluczone.
Zjawiska te istnieja i maja praktyczne zastosowanie rowniez w wojsku i wywiadzie
Religia jest potrzebna dopoki jest drogowskazem, gdy zaczyna byc sztuka dla sztuki lub sposobem kontroli umyslow w celu zgarnie cia wladzy nalezy ja zlikwidowac.
Astrologia to dobra metoda prognostyczna, ale do wrozenia sie nie nadaje :))
Mieszasz rozne pojecia. Owszem mamy wiecej cial oproc z fizycznego i wiele rodzajow aury, Zarowno my , zwierzeta jak i cale planety jako ze sa istotami zywymi posiadaja centra wymiany energetycznej.
Zielarstwo to zadna paranaukowa sprawa, porostu znajomosc roslin i ich zastosowania w roznych postaciach. Co do cudownych uzdrowien to wiara gory przenoisim jesli takie masz na myslki cudowne uzdrowienia. Natomiast co do bioenergoterapii to dzila i jest skuteczna. Np aby uzyskac rzemieslnicze papiery w zawodzie bioenergoterapeuta trzeba miec dokumentacje uzyskanych efektow z co najmniej trzech lat. Wystarczy zadzwonic do izby rzemieslniczej aby ta informacje potwierdzic. CZyli bioenergoterapia zostala oficjalnie uznana, jast taki zawod w oficjalnym rejestrze zawodow.
Fajna zabawa, kiedys mi nawet wychodzilo :))
11.Fanatyzm religijny i wojujacy sceptycyzm. Swiatlo, Milosc i Moc pozdrawiam |
Jesli mamy do czynienia z okresleniem biegu i zaleznosci, zawsze istnieja pewne poziomy niepewnosci.
Jesli o to chodzi - to sie zgodze...
Mnie nie musisz tlumaczyc. Chodzilo o przewidywanie i obliczanie roznych cykli w oparciu o efemerydy oraz powiazanie ich z pozycjami planet.
Wg. jednych przekazow astrologii i astronomii nauczyli ludzi aniolowie, wedlug innych - istoty z innych planet.
I o to wlasnie sie rozchodzi. Majac liczby - i je intepretujac, mozna czynic to w sposob jedynie grubo przyblizony. Nie chodzilo o sama czynnosc WYLICZANIA horoskopu.
Szanowanko McKey Forum Nowej Cywilizacji |
Z tym bym polemizowal - oni opieraja sie na "wrozkach", "astrologach", ktorych latwo osmieszyc, pokazac, ze sa skrzywieni. Wtedy pokazuja, ze cala astrologia to jedna wielka kicha. Np. zacytuja horoskop z gazety i dzieki temu juz wiedza, ze astrologia to bzdura. Cel uswieca srodki.
Ciekawe, ja np. nie mam zadnych problemow z sercem, ani z ukladem trawiennym.
Zgadzaly by sie, tak jak w programie: 3 analizy, roznymi metodami "paranaukowymi" i wszystkie ze soba w 99 procentach zgodne.
Slyszalem o tym, niestety - taka weryfikacja jest calkowicie niepoprawna, eksperyment byl przeprowadzony nieprawidlowo i praktycznie - nic nie pokazal, ani nie udowodnil. Jesli natomiast wezmie sie kilku astrologow, jeden obiekt badany - i skonfrontuje uzyskane wyniki z prawda - wtedy mozna cos powiedziec. W ten wlasnie sposob zrobiono to w programie - trzeba bylo widziec naukowcow...
Tak, nawet takie, ze w latach od 1984 do 1990 dana osoba miala jakies problemy uczuciowe... Jasne, to wynika z badan OBOPu i prawdopodobienstwa ;))) Jak rowniez to, ze stracila partnera - to tez czyste prawdopodobienstwo. Widziales aby ten program? Szanowanko |
Tomaszek:
Tu jest pewne dżadżo. Weźmy "w dobie". Otóż z 8 wyguglanych M tylko 5 jest jego (reszta: 2 autocytaty, 1 'Poti.'). Co wskazuje na trudnosc metodologiczną: gugiel operuje również na cytatach i przypisanie użycia pewnego wyrażenia pewnemu autorowi wymaga (de facto) "ręcznego" zbadania inkryminowanego postu (BTW: jedna z wymienionych 2 "w dobie" osoby A w istocie należy do osoby M.) (A skoro już się zbadało 8 sztuk, otóż istotnie przyczynkarsko [*] marco: Krzysztof Janson: |
Do ulotnego: Słusznie zauważyłeś, że astrologia jest trudno weryfikowalna, dość trudno. A jest tak dlatego, że zajmuje się sprawami nomen omen "ulotnymi" efemerycznymi (vide efemerydy - podstawowe tablice danych w astrologii), faktami jednostkowymi i unikatowymi w czasie i przestrzeni. Dlatego tak trudno, o ile w ogóle możliwe, a jeśli możliwe to zaledwie w bardzo zgrubnym zakresie, można jej w jej przypadku zastosować sensownie statystykę, bożka obecnej nauki. Dziwię Ci się jednak, że dopatrujesz się w niej rogatych związków. Jeśli tak jest, to takie same związki i patronów ma medycyna, psychologia, meterologia itp. Do marborneo:
Że astrologia to magia i do tego pod władzą złego ducha.
To za jego sprawą te tablice masowo drukowane trafiły pod przysłowiowe strzechy i astrologią mogli zajmować się ludzie mało przygotowani bądź mało wykształceni, by odpowiedzialnie zajmować się astrologią.
Oczywiście, że widzę! A któż to jest ten John F. Mc George Jr.? Bo na pewno nie astrolog. To kuriozalne, że o astrologii najczęściej i najchętniej wypowiadają się ludzie nie mający o niej nawet elementarnego pojęcia a jedynym źródłem ich wiedzy są obiegowo powtarzane i zasłyszane opinie. Równie dobrze ja mógłbym się wypowiadać o "roli pozycji kucznej przy defekacji" nie studiując odpowiedniej dziedziny. Oto jest właśnie przykład, o którym pisałem wyżej: ktoś nie zorientowany w temacie wymyśla sobie definicję astrologii wg własnego widzimisię i przystępuje do jej "jedynie słusznej" krytyki! |
No to lu ... Szkoła reprezentowana jest na zewnątrz przez dwie organizacje : Shaolin Wing Chun Nam Kung Fu School oraz Orthodox Wing Chun International Federation. Program szkolenia podzielony jest na trzy etapy : Czarna Szarfa (poziom elementarny) Formy bez broni : ·Tieu Hinhy (SLT) ·Tieu Mai Hoa (Pączek Śliwy) ·Dai Mai Hoa (Kwiat Śliwy) ·Tam Kiêu (CK) ·Ngu-Hinh Quyen (Formy 5 Zwierząt – Tygrys, Lampart, Wąż, Smok, Żuraw) ·Forma 12 bazowych kopnięć Formy z bronią : ·Luc Diem Ban Con (tyczka 6 ½) ·Bat Tram Dao (tasaki motylkowe – ale istotnie dłuższe niż powszechnie znane z odmian chińskich, raczej w kategorii szabla) ·Vu Hoa Dao (szabla) Formy na manekinach : ·Nie ma Formy oddechowo-izometryczne : ·Kim Cuong Noi Cong (obrabianie diamentów – miękkie chi kung) Czerwona Szarfa (poziom średni) Formy bez broni i na manekinach łączą się i przeplatają, na tym etapie mamy doczynienia z 9 wersjami form 108 technik drewnianego człowieka, wykonywanymi w różnych wariantach (solo i duo) ·108 ruchów na palu („gołym”, bez namiastek kończyn, solo) ·108 ruchów sklejonych rąk (w kontakcie ala chi sao, duo) ·108 ruchów na zasadzie yin/yang ·108 ruchów w 4 kierunkach ·108 ruchów ośmiu trygramów (ala pakua) ·108 ruchów wielkiego szczytu (ala tai chi) ·108 ruchów drewnianego człowieka (ala MYC) ·108 ruchów w kombinacjach ·108 ruchów w wolnej walce ·forma 12 kopnięć uzupełniających Formy z bronią : Różnorodna broń tradycyjna, bez szczególnych zaleceń, wybór jest kwestią decyzji ucznia, przy czym opanować musi co najmniej kilka odmiennych rodzajów. Formy wywodzą się z tradycji innych sztuk walki, są elementem uzupełniającym koordynację ruchową w przestrzeni i rozwijają najczęściej cechy zręczności i siły sprężystej (dynamicznej). Najczęściej są to : lanca, wachlarz, miecz prosty, tonfa Formy oddechowo-izometryczne : ·Loi Oanh Chuong (twarde chi kung) ·I Chin Ching (twarde chi kung) ·Ngu Hinh Khi Cong (miękkie chi kung) ·8 kawałków brokatu (miękkie chi kung) Biała Szarfa (poziom zaawansowany) Na tym etapie nie są nauczane i propagowane techniczne (zręcznościowe) aspekty stylu/systemu. Nacisk położony jest na rozwijanie tzw. „wnętrza” . Mamy tu doczynienia z poznawaniem wiedzy tradycyjnej medycyny orientalnej, tradycyjnej chińskiej astrologii, feng shui, trening mentalny kształtujący odporność psychiczną itp. elementy. |
Encyklopedia Seksu PL Praktyczny Poradnik Multimedialny SZTUKA KOCHANIA, ROZWÓJ CZŁOWIEKA, LEKSYKON POJĘĆ, POZYCJE ![]() Bez względu na to, czy jesteś kobietą, mężczyzną nastolatkiem, czy człowiekiem dojrzałym w "Encyklopedii Seksu" znajdziesz coś dla siebie. Program podzielony jest na cztery części: Rozwój człowieka, Leksykon, Sztukę kochania (okraszoną filmikami poglądowymi) oraz Poradnik. Pierwsza z nich to zestaw informacji o sposobie rozmnażania się człowieka, przebiegu ciąży, porodzie oraz rozwoju od okresu noworodka do dojrzewania. Leksykon natomiast, to ułożone w porządku alfabetycznym hasła dotyczące życia człowieka. Możesz dowiedzieć się np. jaki związek istnieje pomiędzy astrologią i seksem, co to jest kompleks kastracyjny, ars amandi. Dla osób, które już rozpoczęły życie seksualne "Encyklopedia Seksu proponuje w części Sztuka kochania przegląd pozycji do uprawiania seksu oraz poradnik dotyczący m.in. pobudzania zmysłów, gry miłosnej, masturbacji oraz różnego rodzaju problemów, które może przysporzyć seks. Encyklopedia zawiera także wiele zdjęć i rysunków oraz galerię mediów (filmowych z narracją), by łatwiej było przełożyć teorię na praktykę oraz funkcję wyszukiwania umożliwiającą bezpośrednie dotarcie do interesującego Cię tematu. Ponieważ seks stanowi ważny element życia każdego człowieka, warto mieć "Encyklopedię seksu" w domowej bibliotece multimedialnej. P.S. Całość zawiera około 360 MB. Po rozpakowaniu aby uruchomić Encyklopedię, wystarczy wewnątrz głównego folderu kliknąć na plik START. Miłego oglądania (najlepiej) we dwoje. REUPLOAD 29.10.2006 r.
|
Skoro tak to proszę bardzo:) I tak nie mam co robić chwilowo: karta Diabeł (Devil, le Diable) Ma swój pierwowzór w sztuce Mezopotamii-od bogini Inana lub Isztar. W zodiaku to symbol koziorożca (znak Mansona).Karta przedstawia Mansona z głową kozła,Bafometa.Jest to 15 karta w tzw. Wielkich arkanach a jak wiadomo,cyfra 15 jest dla Mansona cyfrą bardzo symboliczną, co dobrze opisuje inne forum:)Posługuje się on tą cyfrą podczas ery Mechanical Animals lecz i tu ma ona znaczenie.W astrologii władcą koziorożca jest Saturn kojarzący się ze złą mocą,powiązany ze śmiercią,czasem i wiarą.Choć Merkury był główną siłą przywoływaną przez Mansona podczas Holy Wood, jest tam także widoczny motyw Saturna.Koziorożec zaś powiązany jest z kolanami a klęczenie jest znakiem posłuszeństwa,poddaństwa i zniewolenia człowieka. Poza diabła nawiązuje do pozy antychrysta co jest ukazane również w Antychryst Superstar.W okultyzmie prawa ręka sugeruje aktywność,lewa zaś pasywność;prawa ścieżka cnotę,lewa upadek i ciemność.Podniesiona lewa ręka symbolizuje dominację ciemnych mocy. Kartę diabła identyfikuje się bardzo różnie;z Bafometem,bogiem Panem, Lucyferem itp.Symbolizuje martwotę,zniewolenie w każdym człowieku,jego zwierzęce instynkty,materializm,nienawiść. Diabeł stoi zawsze pomiędzy dwoma postaciami przytwierdzonymi do niego np. łańcuchami,między kobietą i mężczyzną.Symbolizuje to niezdolność człowieka do samorozwoju,przywiązanie do spraw ziemskich i do Diabła.U Mansona są to dwie małe dziewczynki,co ukazuje niemożność dalszego rozwoju,niedojrzałość ale i wrażliwość oraz delikatność, która jest wypaczana przez złe wpływy środowiska,społeczeństwa,w którym dzieci dorastają,między innymi również takie społeczności uczyniły Mansona kozłem ofiarnym masakry w Columbine, uczyniły z niego diabła manipulującego umysłami młodych ludzi. [ Dodano: 2008-08-18, 16:30 ] |
Majowie byli biegli w sztuce astrologii, i wszystkiego co jest z ruchami ciał niebieskich związane, więc także i przewidywaniem przyszlości przez ichniejszych kapłanów
|
O cesarzu Fryderyku II słyszał chyba każdy, jednak zastanawiam się, czy ktoś jeszcze interesuje się tą niezwykłą postacią. Żył w latach 1194-1250, jako czterolatek został koronowany na króla Sycylii. W młodości pozostawał pod wpływem papieża Innocentego III, który chcial widzieć na tronie cesarskim posłusznego sobie młodzieńca. Bardzo długo nie mógł dojść do porozumienia z Kościołem, który obawiał się zbytniego wzrostu potęgi połączonych Sycylii i Niemiec. NA drodze pokojowej uzyskał od Arabów dostęp do miejsc świętych w Palestynie, prowadził wiele walk, aż w końcu być może został zamordowany. Jednak nie to jest najciekawsze. Fryderyk II miał szerokie zainteresowania, spokojnie można powiedzieć, że był pierwszym ornitologiem, stworzył wielką księgę ptaków z opisem gatunków i sposobami ich hodowli a także metodami polowania z sokołem. Utrzymywał ożywione stosunki z Arabami, zatrudniając ich oddział jako straż w jednym ze swoich zamków. Od wyznawców islamu przejął tez zaiteresowanie matematyką i astronomią, cenił sobie otrzymane od nich przyrządy astrologiczne. Poświęcił się wewnętrznym reformom państwa, stawiając na wykształconą kardę urzędników. Był mecenasem sztuki, na jego zlecenie tłumaczono z greki dzieła Arystotelesa, jego dwór w Palermo był ośrodkiem kultury, sam cesarz tworzył także poezję w narzeczu sycylijskim, kolekcjonował antyczne rzeźby. Znana jest historia jego chorej miłości do żony, którą więził w odosobnionym zamku. Fryderyk II jest także fundatorem niezwykłej, ośmiokątnej twierdzy, Castel del Monte, o której sądzi się, że jest wielkim zegarem astronomicznym, wyznaczającym dni roku. Jest dla mnie fascynującą postacią. Co o nim sądzicie? Czy znacie jeszcze jakieś ciekawostki na jego temat? |
Numerologiczna Jedenastka Miłosława Krogulska, Izabela Podlaska Jeśli po zsumowaniu cyfr daty urodzenia otrzymałeś liczbę 11, to Twoją Liczbą Urodzenia jest Jedenaście. Przeczytaj także opis charakteru dla Dwójek, bo powołanie Jedenastki zrealizujesz rozwijając pozytywne cechy charakteru Dwójki. Jedenastki to wyjątkowe osoby. Są bardzo inteligentne i bystre. Z łatwością uczą się nowych rzeczy. Z wielką pasją odkrywają nowe dziedziny wiedzy. Obdarzone są wyjątkową charyzmą, często zwracają się do nich o pomoc bardzo różni ludzie. Służenie ludziom jest ich podstawowym zadaniem. Nieraz angażują się w życie społeczne swojego kraju i bywają twórcami nowych idei i kierunków społecznych. Zdarza się jednak, że idą pod prąd utartym poglądom i schematom, a nawet wywołują powszechną rewolucję. Jedenastki są dobrymi nauczycielami. Mają wielki dar przekonywania i są doskonałymi mówcami. Często poświęcają swoje życie pracy na rzecz innych ludzi. Sprawdzają się jako doskonali lekarze, psychologowie i wychowawcy. W ciągu życia stają się mistrzami w dziedzinie, którą się zajmują. Jedenastki mają duże zdolności w dziedzinach tajemnych. Mają wyjątkowe predyspozycje do astrologii, numerologii, tarota czy do innych sztuk wróżebnych. Są one bowiem obdarzone wyjątkową intuicją i darem czytania symboli i znaków. Mają też dużą intuicyjną wiedzę o człowieku i świecie ich otaczającym. Dlatego często ludzie zwracają się do nich o pomoc i radę. Nigdy nie chwalą się swoimi osiągnięciami i nie robią niczego dla poklasku czy pustej sławy. Nie są zarozumiałe i nie udowadniają innym swojej wyższości. Jedenastki są skromne i rozsądne, nie domagają się wdzięczności, uznania czy zaszczytów za swoją pomoc. Jedenastki mają duży talent artystyczny. W ciągu życia zostają pisarzami, malarzami czy aktorami. Życie Jedenastek jest aktywne i pełne wyzwań. Każdy dzień niesie dla nich interesujące i niezwykłe zdarzenia. Mają dużo odwagi i energii, aby wykonać zadania, jakie niesie im los. Aby godnie kroczyć przez życie, Jedenastki powinny być rzeczowe i konkretne, nie gubić się we własnych marzeniach i fantazjach. Nie powinny też zachowywać się zbyt egzaltowanie i przejmować się każdym uczuciem, jakie w nich wzbiera. Jeśli będą zbyt zadufane w sobie i zbyt pewne siebie, grozi im egoizm, ekscentryczność i nieustanne nerwowe napięcie. W miłości Jedenastki są bardzo nieśmiałe, ale uczuciowe. Nieraz przez całe życie szukają miłosnego ideału, nie zauważając osób, które są obok nich. Najlepsi partnerzy dla Jedenastek to inne Jedenastki, Trójki i Siódemki. |
W rozwijaniu talentu do głoszenia proroctw pomagali mu początkowo dziadkowie - obaj byli wykształconymi mężami epoki renesansu, którzy pracowali rzedtem jako nadworni lekarze króla - wolnomyśliciela Rene`Dobrego z Prowansji i jego syna, księcia Kalabrii. Ich żądny wiedzy wnuczek wykazał wyjątkowe uzdolnienia w studiowaniu matematyki i astrologii. Traktujący Michchela po ojcowsku dziadek uznał, że chłopiec może już studiować sztuki wyzwolone w Awinionie, papieskiej enklawie w Prowansji. Tam wielokrotnie zdarzyło mu się rozgniewać swych duchowych nauczycieli, gdyż otwarcie wypowiadał się po stronie astronomii i bronił poglądów Kopernika. Ukończył następnie medycynę na Uniwersytecie w Montpellier[ 1525] W roku 1529 na tym Uniwersytecie otrzymał tytuł doktora nauk medycznych. Doskonaląc swe umiejętności wykorzystywał dla swych potrzeb wiedzę alchemików, żydowskich kabalistów i pogan. Tuż za Nostradamusem, jak jego złowrogi cień podążała węsząca Inkwizycja. Zarzutem, przeciw Nostradamusowi, była uczyniona przez niego uwaga, kiedy obserwując pracę robotnika wykonującego odlew z brązu Maryi Dziewicy, miał powiedzieć, że tamten "sporządza odlew demona" Dla nkwizycji uwaga ta była godna stosu. Nostradamus, nie czekając na odwiedziny czcigodnych Ojców, spakował spiesznie kilka niezbędnych rzeczy, dosiadł muła i uciekł przed gniewem inkwizycji pod osłoną nocy... Przepadł na 10 lat....Ponoć doskonalił się w sztukach tajemnych, a jego zdolność proroczego "widzenia" poczęła ujawniać się w całej pełni. Po wielu tajemnych przygodach, powrócił w 1544 roku do Prowansji, gdzie wybuchła jedna z najgorszych na przestrzeni wieków, epidemia dżumy. Nostradamus wyleczył niemal w pojedynkę mieszkańców miast Aix i Salon. W tym ostatnim miasteczku poślubił zamożną wdowę i osiedlił się na skraju miasta. Tam już bez większych przeszkód mógł zagłębiać się w tajniki wiedzy okultystycznej. Tam też rozpoczął prowadzenie almanachu, w którym zawarł pierwsze, ostrożne jeszcze próby przepowiadania przyszłości.... [ Opracowane na podstawie "Księgi Proroctw Tysiąclecia" Johna Hoque. ] |
Pseudomagiczna otoczka dla parweniuszy. Nie ma żadnego przełożena na rzeczywistość. Magii tam tyle co w rosole magi - szczypta, chyba, że w systemie alchemia jest nią nasycona (KC).
A to dlaczego? Obie dziedziny sztuki są niezależne. Dlaczego mielibyśmy z magii rezygnować?
Wierzyć można w cokolwiek, sama wiara nie upostaciowi tego czegoś. Astrologiczne pierdy i dymy kadzideł podobnie.
...
A w którym miejscu alchemia im przeczy?
Załóż topik o magii.
Zgadza się, to jest właśnie magia a tamto alchemia. Ala ma kota a to As.
Albo mówisz o rzeczywistości historycznej albo o rpg. Oblicza alchemii mogą być skrajnie różne. W rzeczywistości była empiryczna, bez magii, w erpegach można ją nasycać. To, że wierzono, że adepci wierzyli, że taka była (jeśli mówimy o realiach) to nic nie znaczy. Ich wiara przypominała walenie główą w mur. Pomieszały Ci się realia z fantastyką. |
Nie. Podstawa alchemii. Alchemia to cały system filozoficzny, a nei tylko prachemia.
Bo nei miała realnych osiągnięć. Idąc Twoim tokiem myslenia.
W grze może i powinno działac.
Przeczytaj uważnie mój poprzedni post, to zobaczysz.
Zgadza się, to jest właśnie magia a tamto alchemia. Ala ma kota a to As. [/quote] Hmm, to poważnei wpływa na poziom dyskusji.
Nic mi sie nie pomieszało. Tworząc fantastyczne realia używam historycznych wzorców, wykorzystuję swoją wiedzę. Ogólnie dyskusja jest o klasycznych elementach fantasy, chyba, nie? O łączeniu nauki z magią, o tym czy alchemik to profesja magiczna. To ze adepci w cos wierzyli, ma kolosalne znaczenie dla umiejscowienia alchemika wśród klasycznych elementów fantasy, dokładnego zaklasyfikowania jego profesji. W sumie tylko to ma znaczenie. Kim jest Alchemik w świadomości ogólnej, a nie czym naprawdę się zajmował. |
no proszę jakie zapotrzebowanie na astrologa masz Ijuś cechy osoby urodzonej w dniu 31 STYCZNIA: "... Mimo swej oryginalności wykazuje dużo taktu i łatwo dostosowuje się do innych ..." Jest ostrożny, cierpliwy, wytrwały, nieco próżny i zbyt ostentacyjny - lecz na ogół sympatyczny. Cechuje go oryginalność, nierzadko uzdolnienia artystyczne oraz wielkie umiłowanie ludzkości i jej ideałów. Ma dużo taktu i wielką łatwość dostosowywania się, dzięki czemu może obracać się we wszelkich sferach towarzyskich. Nastroje pesymistyczne i smutne szybko się zmieniają u niego na stany pełne radości, ufności i wiary. Więcej posiada siły i energii aniżeli umiejętności opanowywania jej i kierowania na tory odpowiednie; sprowadza to w skutkach niebezpieczne sytuacje życiowe. Rzecz dziwna - sam on nie jest w stanie się w nich zorientować - chociaż jasne są dla wszystkich. Wrogowie jego są złośliwi i gwałtowni, a przyjaciele - wielce pomocni, okazują mu swe poparcie zarówno radą jak i majątkiem. Osoby wybitne i wysoko postawione obdarzą go swym zaufaniem. i jeszcze dla Ali, bo się upominała wysłałam też PM cechy osoby urodzonej w dniu 3 WRZEŚNIA: "... Jest elegancki i lubi być wyróżniany ..." Jest to szlachetny, prawy, inteligentny i dowcipny człowiek, chętnie poświęcający czas swój na studia. Współczuje on ludziom nieszczęśliwym i chętnie spieszy im z pomocą w potrzebie. Dość dumny, zręczny w sposobie wyrażania się, elegancki w swym kostiumie i sposobie zachowania — potrafi być uczynnym przyjacielem. Wrażliwy, impulsywny — nieraz interesuje się poważniej sztuką klasyczną. Prędko się decyduje, jest odważny i przedsiębiorczy; chodzi dość szybko i chętnie podróżuje. Umysł jego jest bardzo czynny i wykazuje zainteresowania bardzo wszechstronne. Trzeba stwierdzić, że jest to człowiek pożyteczny. Uprzejmy, obdarzony wyższą inteligencją — patrzy na wszystkich z punktu widzenia użyteczności społecznej. |
OBIEKTYWNY OSĄD HITLERA: Hitler to zwyrodnialec, niespełniony austriacki malarz, który został wyrzucony z Akademii Sztuk Pieknych w Monachium przez profesora żyda z pochodzenia, jego babka miała tez żydowskie pochodzenie. Był załamany, do tego kochał swój kraj i był wkurwiony Wersalskim Traktatem który hańbił Niemcy. Od samego początku jego planem była budowa Wielkich Niemiec tzw. "Wszech Rzeszy", miały one powstać w wyniku zwycięzkiej wojny, do której dążył od samego poczatku z całą konsekwencją. To dlatego zlikwidował bezrobocie i budował fabryki ozywiając gospodarke - było to mu potrzebne do stworzenia Wehrmachtu, który miał zgnieść wszelki opór przeciw obłąkanym planom Fuhrera. Dlaczego katował Żydów? Był potrzebny wewnetrzny wróg, dla Stalina wrogami byli kapiataliści i imperialisci a Hitler wymyslił dla Niemców sztucznego wroga - Żydów. Jak wiemy po I WŚ Niemcy stali się narodem bardzo ubogim, posród którego żyli bogaci Żydzi (co niektórzy zreszta współpracowali z komuną co tylko dawało więcej argumentów Hitlerowi). Wewnetrzny wróg- Żydzi byli potrzebni Hitlerowi aby mógł wzmocnić swój autorytaryzm i skupić wynedzniałych i podzielonych Niemców wokół jednej osoby. Hitler to OBŁĄKANY (korzystał z pomocy wróżbitów i astrologów, mawiał że czuwa nad nim "Opatrzność" ) i ZWYRODNIAŁY (stworzenie obozów koncentracyjnych w których usmiercił prawie 8 mln ludzi w tym ponad 5 mln Żydów, wynaradawianie narodów - szczególnie Polaków) BANDYTA , który postawił swój kraj na nogi tylko dlatego aby przygotowac go do Wielkiej Wojny, po której miała nadejść "TYSIĄCLETNIA RZESZA". JEST TO JEDYNA OBIEKTYWNA OCENA HITLERA - i nie chrzańcie mi że go ktoś skrzywdził w dzieciństwie albo ze chciał dobrze a wyszło źle. ON NIESTETY ZAWSZE WIEDZIAŁ DO CZEGO ZMIERZA I JAK TO OSIĄGNĄĆ |
Świętowałam dziś zakończenie sesji: Gabriel Garcia Marquez "O miłości i innych demonach" Dorothy Uhnak "Policjanci" David Berlinski "O astrologii i sztuce przepowiadania" |
T. Kozlowski kula w plot:
Nikt tyle dla poezji Poswiatowskiej w swiecie angielskojezycznym, lub w ogole, nie uczynil ciepliwie i z talentem jako tlumacz i komentator, przez szereg lat, co Marek Lugowski. Jest moim przyjacielem, bo zdobyl sobie moj szacunek swoimi wierszami, tlumaczeniami, doglebna znajomoscia angielskiego, silnym sentymentem dla Polski i polskiej poezji, swiatlymi pogladami... Nawet tym, ze nie probowal wydoic kilku groszy z dzialalnosci wydawniczej, ze pieknie wydane tomiki poezji swietnych poetow, produkowal bez zadnego dla siebie zysku. Nigdy go nie spotkalem (mimo, ze mnie zapraszal do siebie wielokrotnie, jakos sie nie zlozylo), nawet przez telefon z nim nigdy nie rozmawialem. Bardzo wiec internetowa ta wieloletnia przyjazn, ale prawdziwa, nie wirtualna.
Twoja astrologia powinna Ci byla powiedziec, ze nie urodzilem sie pod znakiem strzelca. (Nie wiesz kiedy i dobrze, bo to nie Twoja sprawa). Zreszta, wedlug tych Twoich astrologii, to w ogole sie nie urodzilem.
Nie obchodzi mnie, kiedy masz urodziny, ale powyzsze pasuje do Ciebie jak ulal, do tego co o sobie pisales, do Twojego zachowania... (Do mnie zupelnie nie). Trzeba jeszcze tylko kilka lat poczekac na Twoją "starość w zasznurowanym gorsecie". Przypomnialy mi sie prezentowane przez Ciebie astrologiczne opisy, rownie paskudne, dla innych znakow, i wyglada, jakbys sie po czesci urodzil pod wszystkimi, gwiazdy prawde mowia. -- Wlodek |
no, wreszcie sie ten Pluton troche oddali i zlezie z mojej Wenus, juz mnie dosc przecwiczyl (tranzyt przez Strzelca) ;-) ze Neptun ma taki ksiezyc nie pamietalam. czesc, Krzysztof :),
dlaczego? przeciez nic nie mowilam o Neptunie (ani jego ksiezycach). ostatnia planeta byl Saturn i jeszcze do tego krecil sie wraz ze Sloncem i cala reszta planet i gwiazd wokol Ziemi.
alez oczywiscie. jakze by nie? zaraz je wciagano do interpratacji horoskopow: Uran 13 marca 1781 przez Sir Williama Herschel, on tez odkryl satelite Urana z Neptunem bylo troszeczke bardziej skomplikowanie, bo na podstawie obliczen Plutona odkryl Percival Lowell 18 lutego 1930, a szukal go od 1905 roku. tak wiec astrologia jak najbardziej to wszystko uwzglednia (nie wiem do pozdrawiam :-))) e. ps. K. stanowczo nie wystarcza, to juz wole sie meczyc z calymi |
Nie, nie przesadziłem. Ideałem byłoby przepisywanie nieboskłonu na papier, jak drzewiej bywało, tylko kto ma teraz czas na odszukiwanie znaków na niebie i zliczanie kątów... ale przeprowadzenie obliczeń na papierze poprawia wyniki, przynajmniej w moim wypadku.
Drzewiej były ;-))) Czepiam się tego głównie, że mandala powinna być zrobiopna w oryginale (przez oryginał we wszelkich sztukach mantycznych i wszelkiego typu para rozumiem rękodzieło - im go więcej, tym lepiej).
Metodynie są ze sobą sprzeczne, intuicja także opiera się na statystyce...
Niewiele. Bardziej na intuicję trzeba się tu zdać. Ja do porównawczych wszelkiego rodzaju używam domów równych (od ascendentu) wtedy ciekawe rzeczy można odkrywać z miejsca MC w kórymś z domów, choć ciekawe wyniki interpretacyjne w partnerskich daje numerowanie domów u mężczyzny klasycznie a u kobiety w przeciwnym kierunku (chyba że znam parę i jeśli mężczyzna nie jest głową rodziny to odwracam liczenie - przy silnie partnerskim związku nie stosuję tych zmian). Jak mam konkretne pytanie, wybieram wahadłem konkretny system. W
A dlaczego bierzesz przyczyny pierwotne za wtórne? Pzdr |
Dobrze, ze to dodales - "w moim wypadku". Jesli poprawnosc zawarunkowales reczna robota to "widocznie" tak musisz robic.
Jesli chodzi o mandale to tak ale rysunek horoskopu rozni sie zasadniczo od mandali.
Wg mnie intuicja ma niewiele wspolnego ze statystyka, logika itp. Intuicja jest irracjonalna. Intuicja narzuca się bezpośrednio jako poczucie, że tak jest, jako sąd oczywisty.
No to widze, ze masz "swoisty" warsztat astrologiczny.
To ja juz teraz Cie wogole nie rozumiem, skoro przeczysz kardynalnym zasadom astrologii a nawet powiem wiecej utozsamiasz planety ukladu slonecznego z Achetypem tj. Zasada powstania tego ukladu. Noriel |
To wyglada jak nawiazanie do poezji i ludzi "gleboko czujacych". Gwiazdy wiaza sie z poetami i innymi ludzmi zwiazanymi ze sztuka a Ci najczesciej - wieczni melancholicy, czesto byli watpliwego zdrowia i umierali wczesnie, np. Chopin lub ogolnie przeklenstwo poezji przedstawione w Nie - Boskiej komedii... Jednak watpie, aby Slowianie tak rozumieli sztuke. To raczej dosc
Meteoryty nie spadaja. Jesli ktos pisze o spadajacych meteorytach, to raczej nie najlepiej o nim swiadczy i teksty jego raczej trudno traktowac powaznie...
spadały? Troche tak to wyglada. Moze jednak chodzi tu o ich fazy (oczywiscie
To sie zgadza. Obecnie mamy kilka regularnych roi rocznie....
No nie bardzo dokladnie. Spadaja meteory lub wieksze obiekty (np. bolidy). Jesli chodzi o meteoryt to mowa juz o obiekcie, ktory spadl, a wlasciwie nawet wryl sie w ziemie i stad ten meteoRYT. Ale etymologie sobie wymyslilem (bo nie wiem czy to stad, czy tez moze zbiego okolicznosci) ;) Faktem jest jednak, ze na niebie mamy meteor, a jak spadnie cos na ziemie (bo przeciez caly moze sie w atmosferze wypalic) to mamy meteoryt....
Szkoda tylko, ze od kilku lat pogoda w Polsce nie dopisuje :(
Mysle, ze tutaj chodzi o cos w rodzaju samospelniajacej sie przepowiedni. Ktos bowiem tak wierzy w moc gwiazdki czy dzwonu, ze podswiadomie bedzie sie staral dopomoc realizacji zyczenia. Bez tego czuje sie mniej pewnie...
Z tym tez sie musze zgodzic (znaczy sie z tym, ze trzeba byc slepym lub totalnym ignorantem w tej dziedzinie, aby nie odroznic) :)
Po tych paru fragmentach musze sie zgodzic :) pozdrawiam |
I bedzie wyklad "Wprowadzenie do Medycyny Tybetanskiej". Dla chetnych diagnozy i leczenie. Zostanie w Poznaniu do piatku Zapisy i wiecej info: Tel: (0 - 61) 843 65 25; Tsering Thakchoe Drungtso, lekarz medycyny tybetańskiej, urodzony w roku Dziesięć lat wcześniej, w roku 1959, tysiące Tybetańczyków podążyło w ślady Po ukończeniu szkoły w roku 1991, rozpoczął studia wyższe w Tybetańskim Doktor Thakchoe jest jednym z głównych uczestników seminariów i konferencji Swoją wiedzą przyczynił się również do powstania takich książek, jak W ostatnim czasie doktor Thakchoe prowadził seminaria i wykładał medycynę Bezpośredni kontakt w sprawie szczegółowych informacji: Dr Tsering Thakchoe Drungtso College Department, |
Czy naszych czasow, to bym dyskutowal -- UFO znane jest od dawna (czytalem kiedys ciekawy artykul o raportowanych ksztaltach UFO na przestrzeni wiekow, zadziwiajaco dobrze pokrywaly sie z postepami w technice lotu -- byly UFO-balony, UFO-sterowce itd. :-)), zamiast kosmitow byly duchy, astrologia, strzygi, upiory, wampiry, poludnice, wodniki, bostwa solarne -- tak mozna nieskonczonosc. Ostatnio ktos w Internecie widzial Jezusa, innego gwalca kosmitki, jeszcze ktos inny szuka ukrytych przekazow w starych ksiazkach przeskakujac co kilka liter -- ja bym raczej powiedzial, ze to jest norma dla tego gatunku. :-)
itp) No, tutaj mam watpliwosci -- produkt z pewnoscia nie, ale nie wierze, ze
Czasy mamy takie, ze sie kazdy "zna" na wszystkim: polityce, ekonomii, informatyce, sztuce, leczaniu i tysiacu innych dziedzin.
Idea sama w sobie sluszna, ale sie zastanawiam nad realizacja praktyczna, a mianowicie, co ludziom z tego przyjdzie? Festiwale nauki maja w gruncie rzeczy dosc odpustowy charakter -- jakies latajace magnesy, ciekle gazy, wybuchy, odbijajace sie kulki itp. O ile moze to zachecic dzieci do nauki fizyki (co goraco popieram) zadnej istotnej wiedzy w ten sposob nie przekazesz. Innymi slowy, co przyjdzie z takiego festiwalu ojcu czy matce, ktora przyprowadzila dziecko na festiwal? Troche rozrywki i szybko przemijajace poczucie posiadania wiedzy -- ot, taki nieco bardziej wyrafinowany cyrk. :-(
No bez przesady. Profesor X, autor pieciu monografii i tysiaca bajek? :-)
IMVHO nalezy sie skupic na nauczaniu fizyki w szkole, zamiast pozniej poszukiwac funduszy na prostowanie pokrzywionych wyobrazen swiata. Ja mialem szczescie trafic na wspanialego nauczyciela, ale niestety to byl wyjatek. Ludzie sie po prostu fizyki _boja_! Nawet sam formalizm matematyczny na poziomie drugiej klasy mat-fiz jest niedostepny dla wiekszosci ludzi, a jak chcesz nauczac fizyki bez np. pojecia pochodnej, czy prostych rodzajow calek, algebry liniowej i tym podobnych narzedzi?
A to sie niestety nie oplaca. ;-( Pozdrawiam |
Przynosza, pracuja dla nich.
No wlasnie nie: to cos a'a granie w Civilisation :))) Bycie bogiem to jest to!
Bo maja inne cele?
Ale calkowicie uleglej, podporzadkowanej itp.
No... nie, chyba troche wiecej. Zdecydowanie wiecej.
No wlasnie: w poczatkowym okresie te narzedzia byly niszczone i palone. Proby - strasznie karane.
Bo do konca nie wiadomo, co, jak i gdzie. Najprawdopodobniej to oni uksztaltowali Jezusa jako pewien model.
Tzn. troche wiadomo. Ale nie jest to pewne.
Nie. Pierwotnie to nie byla taka koncepcja. Koncepcja bylo to, zeby sobie zrobic takich poddanych niewolnikow. Ale bunt i wojna na gorze spowodowaly, ze na dol zeszli "nauczyciele" i zaczeli uczyc ludzi roznych rzeczy. Jakich rzeczy? Posluze sie tutaj cytatami z ksiegi Henocha:
A jednak mieli jakies cele: poczytaj ksiege Henocha.
... sa jednak bardziej racjonalni i realni niz Bog.
A skad wiadomo, ze Bog jest prapoczatkiem? Powiedzial to ktos?
Szanowanko! McKey FNC Club Paranaukowiec dyplomowany |
I to jest własnie zadziwiające. Bo to zdanie jest jak najbardziej prawdziwe, ale jednak pozostawia jakiś niedosyt. Obserwuje tak pobieżnie środowiska astrologów w Polsce (bardzo Wygląda na to, że to, co już zostało stwierdzone stało się dogmatem. Wydaje się, że astrologia jest dziedziną (sztuką) opartą w ogromnym Skądinąd te autorytety też w sposób zdecydowanie niedoskonały Myślę, że te moje uwagi, które odnoszą się do Pańskiego stwierdzenia, Dotychczas spotkałem się z jednym badaniem (ale nie podstawowym) Inne metody astrologów pozostawiają wiele do życzenia, niektóre są Sądzę więc, że po to by móc mówić o astrologii jako o nauce potrzeba |
Ja tu doswiadczen wielkich nie mam, ale pokrótce: Dawno, dawno temu zauwazyle, ze jak chce, to jest mi cieplo, jak chce, to Totez nie mam rad. To sie dzieje albo nie. Moze u innych to jest inaczej ale Pzdr |
Pszemol ma twardą głowę . Nic do niej nie przeniknie nowatorskiego.
Chiron , dziękuję za ten przykład. To przenoszenie informacji za pomocą promieniowania jest wielce możliwe. Działa toto jak pole grawitacyjne, które obserwujemy poprzez efekt , ale nikomu nie udało się znaleźć NICZEGO , co przenosiłoby działanie grawitacji, czegoś takiego jak niegdyś postulowane grawitony. Na podobnej zasadzie działać może owo "przenoszenie informacji". Analogicznie do pola grawitacyjnego moglibyśmy nazwać je "polem energoinformacyjnym", inaczej zwanym także "polem morfogenetycznym".
Ten przykład z dźwiękiem nie wydaje mi się szczególnie trafiony , ale dobrze nawiązuje do naszych rozważań. W sensie takim,że częstotliwość jest rodzajem wibracji . To COŚ , co powoduje zgon lub rozstrój nerwowy nazywa się REZONANSEM. Mówimy ,że fala elektromagnetyczna rezonuje w określonym środowisku a przez inne przenika bez żadnego efektu. Analogicznie działać może rozchodzenie się informacji o jakichś szczególnych właściwościach w czystej wodzie.
Dokładnie. Pszemol przestańs się czepiać tych molekuł i rozcieńczeń. Z chemicznego punktu widzenia MASZ RACJĘ, ale wcale nie musimy ograniczać sie do chemii by próbowac wyjasnic homeopatie.
potwierdzi to kazdy ,ko byl kiedys pacjentem takiego ALCHEMIKA. Alchemia - przednaukowa praktyka łącząca elementy zawarte obecnie w Jest tylko mały problem . Ludziom na wskroś logicznym rozum odbiera, |